Deratyzator
Autor: Daniel Tejnický
Wydawca: CENTRALA
Wszyscy, których kiedykolwiek poznał, już od wieków nie żyją.Izolacja i samotność towarzyszą mu w drodze przez opustoszałą krainę, która niczym lodowe lustro kolosalnych rozmiarów odzwierciedla od niechcenia owe emocje.A głuche echo upadłej cywilizacji wciąż niesie charakterystyczny dla ludzi wzorzec zachowań – nieustanny bój ze śmiercią.Część walczy klasycznie.
Wszyscy, których kiedykolwiek poznał, już od wieków nie żyją. Izolacja i samotność towarzyszą mu w drodze przez opustoszałą krainę, która niczym lodowe lustro kolosalnych rozmiarów odzwierciedla od niechcenia owe emocje. A głuche echo upadłej cywilizacji wciąż niesie charakterystyczny dla ludzi wzorzec zachowań – nieustanny bój ze śmiercią. Część walczy klasycznie. Jednak są też tajne obszary, w których walkę wspiera sojusz technologii z mroczną magią. Jednym z nich jest miasto, pokiereszowane przez apokalipsę, trwające w parodii normalnego życia. To tam los sprowadza specjalistę od likwidacji szczurów. Tyle że gryzonie to najmniejszy problem tego miejsca... „Deratyzator” to metodyczna, powolna rzeź SF w mrocznej oprawie. Bardzo swobodna adaptacja klasycznej legendy o szczurołapie w postapokaliptycznej odsłonie. Pod względem struktury jest to w zasadzie western, w którym samotny wędrowiec przybywa do miasta i naprawia tam to, co zepsute, używając w tym celu starej, dobrej i uzasadnionej przemocy.
Wędrowiec uzbrojony jest już nie w dwa rewolwery, ale w dwa karambity oraz w tysiącletnie doświadczenia w walce wręcz. Jednak ta długowieczność jest jednocześnie jego przekleństwem, mającym związek z tajemniczą postacią, która wszędzie za nim podąża, a być może wręcz kieruje jego krokami. Jak każdy prawdziwy szczurołap, ten również wystawia ludzkość na próbę, oferując jej niechcianą pomoc w walce z plagą szczurów, z tą różnicą, że nie używa w tym celu fletu. Daniel Tejnický urodził się w Pradze za żelazną kurtyną. Rysuje od wczesnego dzieciństwa. Przez wiele lat pracował w dziedzinie ilustracji cyfrowej, gdzie rozwijał swój talent do kompetentnej ekspresji pod doskonałym mentoringiem Michala Suchánka. Ważnym punktem w jego karierze było stworzenie oficjalnego komiksu do gry Carmageddon: Max Damage, który narysował i częściowo napisał wraz z legendarnym Neilem „Nobby” Barndenem. To spełnione marzenie stało się motywacją do stworzenia Deratyzatora, komiksu, który chciał przedstawić światu od szesnastego roku życia i który wreszcie został opublikowany.
Dodatkowe informacje
Komentarze i rencenzje
Brak ocen, komentarzy i recenzji.
Chcesz dodać komentarz lub ocenę?
Aby dodawać komentarze i oceny, musisz być zalogowany.