Tonący nie krzyczą. Wspomnienia ratownika

Tonący nie krzyczą. Wspomnienia ratownika

Autor: Jakub Wojas

Wydawca: WIELKA LITERA

Na plaży życie i śmierć dzielą sekundy.

Tonący szamocze się, rozchlapuje wodę, ale nie wydaje z siebie dźwięku.Nie może nabrać tchu, traci przytomność i znika pod taflą.Często inni kąpiący się w ogóle nie zauważają, co się dzieje.Jedyną osobą, która potrafi dostrzec zagrożenie i zareagować, jest ratownik.

Jakub Wojas pracował nad Bałtykiem, na wschodnim wybrzeżu Stanów Zjednoczonych, w południowej Anglii, na greckiej wyspie Lesbos.

Gdzie kupić książkę, ebook, audiobook? Epub, Mobi, PDF, MP3

Na plaży życie i śmierć dzielą sekundy.

Tonący szamocze się, rozchlapuje wodę, ale nie wydaje z siebie dźwięku. Nie może nabrać tchu, traci przytomność i znika pod taflą. Często inni kąpiący się w ogóle nie zauważają, co się dzieje. Jedyną osobą, która potrafi dostrzec zagrożenie i zareagować, jest ratownik.

Jakub Wojas pracował nad Bałtykiem, na wschodnim wybrzeżu Stanów Zjednoczonych, w południowej Anglii, na greckiej wyspie Lesbos. Opowiada o tym, jak wygląda walka o życie w zimnych wodach oceanu i we wzburzonym morzu, a także czym różni się praca ratownika w poszczególnych krajach. Wspomina mordercze treningi i egzaminy w jednej z najlepszych morskich organizacji ratowniczych na świecie. Opisuje niezwykłą więź, jaka łączy osoby czuwające nad bezpieczeństwem plażowiczów.

To książka pełna skrajnych emocji. Raz wstrzymujemy oddech, jakbyśmy sami zanurzali się pod wodą, raz z ulgą wypuszczamy powietrze, śmiejąc się z zabawnej i niegroźnej przygody. I chociaż wiele fragmentów czyta się jak powieść akcji, to wszystko wydarzyło się naprawdę.

Trzymając styropianowy kubek herbaty, próbuję opanować trzęsące się ze zdenerwowania dłonie. To uczucie, gdy straciłem ich z oczu i myślałem, że nie zdążyłem, było przerażające, mimo że trwało zaledwie kilka sekund. Biorę łyk, gorąca herbata parzy usta. Co by było, gdybym dostrzegł ich nieco później? Albo gdybym płynął minimalnie wolniej? Uświadamiam sobie, jak niewiele brakowało, by ten chłopak zszedł pod wodę. Jakieś kilkanaście sekund i nie wróciłby już do domu. – fragment książki

Jakub Wojas– urodzony w Warszawie Starszy Ratownik WOPR, były ratownik medyczny i instruktor pierwszej pomocy. Ma za sobą kilkanaście sezonów pracy w zawodzie na różnych kontynentach. Obecnie mieszka w Barcelonie, gdzie może pływać w morzu przez cały rok.

Reklama

Dodatkowe informacje

Literatura faktu
1 stycznia 2026
336
Tonący nie krzyczą. Wspomnienia ratownika
978-83-8360-364-3
pl
Miękka ze skrzydełkami
Reklama

Komentarze i rencenzje

Brak ocen, komentarzy i recenzji.

Chcesz dodać komentarz lub ocenę?

Aby dodawać komentarze i oceny, musisz być zalogowany.

Reklama