Oranżada
Trans, albo o nieodzowności przekładu
Wydawca: Officyna
Czy tłumacz ma tylko obowiązki, czy też jakieś prawa?Czy da się tłumaczyć poezję konkretną i czy jest coś, czego przełożyć się nie da?Czy istnieje przekład polityczny?Czy przekłady się starzeją i co to właściwie znaczy?
Gdzie kupić: ebook, audiobook
Epub, Mobi, PDF, MP3
Czy tłumacz ma tylko obowiązki, czy też jakieś prawa? Czy da się tłumaczyć poezję konkretną i czy jest coś, czego przełożyć się nie da? Czy istnieje przekład polityczny? Czy przekłady się starzeją i co to właściwie znaczy? Czy przypisy tłumacza są konieczne i czemu (lub komu) służą? Jak się powinno – a kiedy się nie powinno tłumaczyć? I w końcu: czy tłumacze oddają spójnikom należny szacunek?
Jerzy Jarniewicz nie tylko odpowiada na te pytania, ale stawia też kilka ważnych postulatów, jak choćby formułuje osiem przykazań tłumacza, oraz bez ogródek mówi, na czym polega współpraca z redaktorem i jaki jest jego wkład w proces twórczy. W swojej najnowszej książce – skrzącej się humorem, wnikliwej i napisanej z niezwykłą erudycją – ten wybitny tłumacz analizuje przekłady dzieł autorów nie tylko anglojęzycznych, w tym Ursuli Le Guin, Adrienne Rich, Alice Oswald czy Franka O’Hary, ale też na przykład Arystofanesa, Théophile’a Gautiera, Konstandinosa Kawafisa i Josifa Brodskiego.
Dla wszystkich, którzy zafiksowali się na Jarniewiczowskim kanonicznym rozróżnieniu sprzed lat: na tłumaczy-legislatorów i tłumaczy-ambasadorów, ta książka będzie prawdziwie transującym doświadczeniem.
Ewa Rajewska
Kiedy mam coś tłumaczyć, słucham własnej intuicji; kiedy mam o przekladzie mówić, czytam Jarniewicza.
Marek Bieńczyk
Jerzy Jarniewicz nie tylko odpowiada na te pytania, ale stawia też kilka ważnych postulatów, jak choćby formułuje osiem przykazań tłumacza, oraz bez ogródek mówi, na czym polega współpraca z redaktorem i jaki jest jego wkład w proces twórczy. W swojej najnowszej książce – skrzącej się humorem, wnikliwej i napisanej z niezwykłą erudycją – ten wybitny tłumacz analizuje przekłady dzieł autorów nie tylko anglojęzycznych, w tym Ursuli Le Guin, Adrienne Rich, Alice Oswald czy Franka O’Hary, ale też na przykład Arystofanesa, Théophile’a Gautiera, Konstandinosa Kawafisa i Josifa Brodskiego.
Dla wszystkich, którzy zafiksowali się na Jarniewiczowskim kanonicznym rozróżnieniu sprzed lat: na tłumaczy-legislatorów i tłumaczy-ambasadorów, ta książka będzie prawdziwie transującym doświadczeniem.
Ewa Rajewska
Kiedy mam coś tłumaczyć, słucham własnej intuicji; kiedy mam o przekladzie mówić, czytam Jarniewicza.
Marek Bieńczyk
Dodatkowe informacje
Kategoria: Publicystyka i esej
Wydawca: Officyna
Data pierwszego wydania: 1 stycznia 2025
Liczba stron: 272
Tytuł oryginalny: Trans, albo o nieodzowności przekładu
ISBN: 978-83-67948-33-3
Język: pl
Okładka: Miękka
Wydanie: 1
Reklama
Komentarze i recenzje
Zaloguj się, aby dodać komentarz lub ocenę.
Inne książki autora
Inne książki w tej kategorii
Reklama
Brak ocen, komentarzy i recenzji.