Lowizm, czyli na szlaku po ulgę
Troszki, czyli kroplówka z nadziei
Wydawca: Luna
Kochana Osobna Osobo,
jeżeli znajduję Cię teraz w doskonałej komitywie z życiem, to wiedz, że jestem z tej okazji najszczęśliwszy.
Jeśli jednak od jakiegoś czasu pomieszkujesz raczej na ławce rezerwowych i próbujesz odbudować swoje rezerwy, to wiedz, że siedzę obok Ciebie.
Jeśli przeciąga Ci się w życiu moment, który sponsorują raczej znaki zapytania niż potrzebne do życia odpowiedzi, mieszkam w tym doświadczeniu razem z Tobą.
Jeśli szukasz choćby okruchów nadziei i posypki z sensu, które pomogą Ci uwierzyć, że
jutro pachnie obietnicą
to wiedz, że napisałem tę książkę dla Ciebie i dla siebie.
Troszki są moją domorosłą filozofijką, która jest odwrotnością tego, co znajdziesz w większości poradników rozwojowych.Są raczej zachętą do samozwoju osobistego i przypomnienia sobie, jakie są Twoje ustawienia startowe.
Każdy z rozdziałów próbuje zaprosić nas do zawierzenia temu, że wystarczy TROSZKĘ… i to już może być dobre życie.Dobre na dzisiaj.
Jestem przekonany, że ostatnie, co pomoże człowiekowi mieszkającemu w rozsypce, to złote rady w stylu: „żyj tak, jakby jutra miało nie być”.
Wierzę, że jest dokładnie odwrotnie.
W momencie, w którym dobrze nam znany i względnie poukładany świat się zawalił, szczęście uleciało, a siły witalne się z człowieka wyprowadziły, cała nadzieja mieszka w tym, że jutro jest i przyjdzie do nas z obietnicą, że jeszcze nam będzie jasno i dobrze, a przynajmniej TROSZKĘ lżej.A to już dużo.
Daj się zaprosić do poszukiwań nadziei.
Gdzie kupić: ebook, audiobook
Epub, Mobi, PDF, MP3
Kochana Osobna Osobo,
jeżeli znajduję Cię teraz w doskonałej komitywie z życiem, to wiedz, że jestem z tej okazji najszczęśliwszy.
Jeśli jednak od jakiegoś czasu pomieszkujesz raczej na ławce rezerwowych i próbujesz odbudować swoje rezerwy, to wiedz, że siedzę obok Ciebie.
Jeśli przeciąga Ci się w życiu moment, który sponsorują raczej znaki zapytania niż potrzebne do życia odpowiedzi, mieszkam w tym doświadczeniu razem z Tobą.
Jeśli szukasz choćby okruchów nadziei i posypki z sensu, które pomogą Ci uwierzyć, że
jutro pachnie obietnicą
to wiedz, że napisałem tę książkę dla Ciebie i dla siebie.
Troszki są moją domorosłą filozofijką, która jest odwrotnością tego, co znajdziesz w większości poradników rozwojowych. Są raczej zachętą do samozwoju osobistego i przypomnienia sobie, jakie są Twoje ustawienia startowe.
Każdy z rozdziałów próbuje zaprosić nas do zawierzenia temu, że wystarczy TROSZKĘ… i to już może być dobre życie. Dobre na dzisiaj.
Jestem przekonany, że ostatnie, co pomoże człowiekowi mieszkającemu w rozsypce, to złote rady w stylu: „żyj tak, jakby jutra miało nie być”.
Wierzę, że jest dokładnie odwrotnie.
W momencie, w którym dobrze nam znany i względnie poukładany świat się zawalił, szczęście uleciało, a siły witalne się z człowieka wyprowadziły, cała nadzieja mieszka w tym, że jutro jest i przyjdzie do nas z obietnicą, że jeszcze nam będzie jasno i dobrze, a przynajmniej TROSZKĘ lżej. A to już dużo.
Daj się zaprosić do poszukiwań nadziei. Zahaczymy o połacie łaGODNOŚCI, akceptacji i zaufania. Będzie nam też towarzyszył czas, to dobry kompan w podróży do TROSZKÓW, sprawdziłem to.
To co? Idziemy?
Tulę, tyle.
Dodatkowe informacje
Komentarze i recenzje
Zaloguj się, aby dodać komentarz lub ocenę.
Brak ocen, komentarzy i recenzji.